Jak mądrze oszczędzać na IT?
Jednym z podstawowych źródeł rezerw w nowoczesnych organizacjach jest dział informatyki i procesy wsparcia systemów informatycznych. W ciągu ostatniego dwudziestolecia nakłady amerykańskich korporacji na nowoczesne systemu informatyczne w przeliczeniu na jednego pracownika wzrosły ponad trzykrotnie. Niestety ten ogromny wzrost wydatków nigdy nie szedł w parze z efektywnością inwestycji. Ponad połowa projektów informatycznych kończy się później i kosztuje więcej niż zakładano. A główną pozycją w budżetach IT (stanowiącą nawet 85% wydatków) pozostają koszty utrzymania i integracji zaprojektowanych i wdrożonych systemów informatycznych.
Niestety proste cięcie kosztów rzadko przynosi spodziewane rezultaty. Wiąże się również z ryzykiem spadku poziomu usług świadczonych na rzecz pracowników, klientów i kontrahentów przez dział informatyki, co w czasach zwiększonej konkurencji i rosnącej presji na efektywność jest nie do zaakceptowania dla wielu przedsiębiorstw. Dlatego też firmy poszukują innych sposobów podniesienia efektywności działań podejmowanych przez działy informatyki. Wykorzystują kryzys przede wszystkim do reorganizacji i optymalizacji procesów wsparcia systemów informatycznych. To złożony proces.
Typowy dział informatyki korzysta ze zbyt wielu nie zintegrowanych ze sobą źródeł danych. Narzędzia wykorzystywane do diagnozy i zarządzania środowiskiem IT gromadzą dane dotyczące poszczególnych aplikacji, a nie całych procesów wspieranych przez te systemy. W związku z tym informacje o zdarzeniach zachodzących w wykorzystywanych systemach i infrastrukturze są w najlepszym wypadku nieaktualne i niekompletne. W najgorszym nijak nie przystają do rzeczywistości.
Co można z tym zrobić? Firmy takie jak HP, BMC Software, czy Novell lansują koncepcję zintegrowanego zarządzania usługami (Business Service Management) i związanych z tym systemów pozwalających na ?przełożenie? usług biznesowych i procesów na wspierające je aplikacje oraz komponenty infrastruktury. Po co? Żeby łatwiej monitorować wykorzystanie IT w realizacji konkretnych celów biznesowych przedsiębiorstwa.
Takie podejście zawierające elementy ITIL, zarządzania poziomem usług (SLA Management), monitoringu procesów biznesowych, BCP (Business Continuity Planning and Recovery) i innych koncepcji zmierzających do przełożenia działania IT na efekty biznesowe przynosi realne korzyści. Jak podają przedstawiciele firmy Novell jeden z wiodących amerykańskich producentów dzięki wdrożeniu proaktywnej usługi monitoringu podniósł dostępność swoich systemów o 25%. US Defense Agency skonsolidowała z 18 do 4 zmniejszyła liczbę centrów zarządzania usługami oszczędzając tym samym ponad 140 milionów dolarów rocznie i redukując czas na rozwiązanie problemów o ok. 50%.
Więcej na temat całej koncepcji można przeczytać m.in. tu: http://www.novell.com/solutions/business-service-management/






